Filed under O samochodach

Proszę, nie oddawaj auta na złom!

Zatrważające zjawisko ma miejsce na rynku motoryzacyjnym – ludzie kupując sobie nowszy samochód oddają starszy do kasacji. Jak tak dalej pójdzie, za 20 lat stare auto kupimy jedynie w formie żyletek! Jako fan pełnoletnich samochodów jestem temu zdecydowanie przeciwny. Bo o ile w przypadku rozbitych pojazdów złomowanie jest zrozumiałe, to oddawanie na złom aut które SAME TAM DOJADĄ to dla mnie totalne nieporozumienie. Czytaj dalej

Otagowane , , ,

Ukochane lata 90…

Przypadki w życiu to rzecz piękna.

Przed otagowaniem i doprowadzeniem do porządku mojego filmika na youtube wszedłem na filmik “Bliskie Spotkania z Samochodami cz.14″ – był w powiązanych, po prawej stronie. Muzyka (disco-polo) przypomniała mi moje dziecięce lata, w których aut z takich filmików było na drogach więcej, a ja po odgłosach silnika potrafiłem poznać prawie wszystkie polskie samochody. :D

Omawiany filmik – jak widać po nazwie – należy do serii o tym samym tytule. Kilka takich serii ze starymi samochodami, czy to w świetnej formie, czy też kończących żywot, robi i wrzuca na youtube Nysiarz9 <– po kliknięciu przejdziecie na jego kanał, gdzie znajdziecie wszystkie materiały. Fotki robił własnoręcznie, nigdzie indziej ich nie znajdziecie (czyli również exclusive :D).

Świetnie, że ktoś to robi. Niby banał, ot zdjęcia starych aut i muzyka “z remizy”, a jednak świetnie się mi to ogląda i słucha (!). Chociaż – jeśli mogę powiedzieć słówko o muzyce – wolałbym słuchać tych piosenek bez znajomości polskiego. Bo o ile podkład, akordy i melodia mi pasują, to treść jest jakaś taka… No, ale – poniżej macie ten filmik, szczerze polecam miłośnikom starych aut, znajdziecie na nim także Transportera T3. :)

Piąteczka i pozdro dla Bartłomieja – właściciela kanału!

Otagowane , , , , , ,

Pierwszy samochód – oto najlepsza opcja dla niemal każdego

Zrobiłeś prawko, uzbierałeś/masz_od_rodziców kilka tysięcy* parę złotych na samochód. Co dalej? Ano chętnie Ci pomogę w wyborze Twojego pierwszego auta!

Możesz czuć pewien dyskomfort będąc tak ograniczonym przez kwotę, jednak nie masz się czego bać. Nadal możesz wybierać spośród wielu aut. Masz do wyboru ogrom typów nadwozi, wiele silników i różne rodzaje napędu.

Pierwszy samochód - golf 2
Golf II

Czytaj dalej

Otagowane , , , , ,

Azjatycka mieszanka oryginałów

Siemano.

Cały czas pamiętam obietnicę daną Wam w jednym z poprzednich wpisów. I głupio mi, przyznaję, bo przecież wchodzicie tu codziennie sprawdzić, czy już napisałem o nietuzinkowych autach produkcji azjatyckiej… :D A ja z tym zwlekam. Wybaczcie, mam nadzieję że statystyki mi przez to nie zmaleją. :p

Na początek auto, o którym wspomniałem przy okazji pisania o nowym Bulli, czyli Nissan Cube. To japońskie cudeńko wyróżnia się swoją klockowatością na tle współczesnych obłych aut. Designerzy tego samochodu w ciekawy sposób z prostej bryły stworzyli niezwykle ciekawy okaz. Niesymetryczny tył zaskakuje tych, którzy pierwszy raz go widzą. Tylno-boczna szyba zrobiona jest w tym miejscu w taki sposób, żeby jak najmniej ograniczyć widoczność przy parkowaniu równoległym. Dlatego w Japonii nie ma w “Koscte” lewego tylnego słupka, a w jej wersjach na ruch prawostronny – brak słupka prawego. Czytaj dalej

Otagowane , , , , , , , ,

Europejska mieszanka oryginałów

Bycie zwolennikiem starych aut w sumie nie przeszkadza mi doceniać tych nowszych. Bo chociaż duża część z nich wygląda na bezduszne, to są też takie, które wzrok mój przyciągają za każdym razem. Dlatego też dziś przeczytacie głównie o autach bardziej współczesnych niż mój ulubiony bus.

Pierwszym z nich będzie Škoda Roomster. Oryginalność tego samochodu polega na jego zupełnej odmienności od konkurencji pod względem stylistycznym. Jest dziwny, to prawda. Odseparowanie linii przedniej szyby od szyb tylnych przy pierwszym spotkaniu może dziwić, bo zwykle są to elementy w jakiś sposób połączone, ale ostatecznie wszystko wyszło na tyle dobrze, że za każdym razem uważnie się Roomsterowi przyglądam. Zresztą sami spójrzcie:

Auto o bardzo ciekawym designie
Auto o bardzo ciekawym designie…

Czytaj dalej

Elbląskie samochody lat 80 (i jak zwykle nieco filozofii)

W ostatni lany poniedziałek byliśmy z Radkiem w Elblągu. Tam podczas harców pieszo po mieście napotkałem dwa bardzo urocze samochody. Dziś oglądając zdjęcia, które im zrobiłem, zastanowiłem się chwilę, zadając sobie pytanie – co mnie podnieca w takich starych zniszczonych pojazdach? Oczywiście w momencie dorobiłem sobie do tego ideologię. Dopiero myśląc dalej doszedłem do wniosku, że po prostu są to auta mi najbliższe, bo najmniej warte finansowo. Najzwyczajniej w świecie na lepsze mnie nie stać (a nawet na te nie za bardzo). O ideologii powiem za chwilę, a na początek… Czytaj dalej

Nie wiem jak to zatytułować, Passat B2

To ma urok, kiedy jadąc starym, zdezelowanym samochodem musisz walczyć na każdym kilometrze o to, by nie wylecieć z trasy. To ma urok, gdy jedziesz sobie powoli dlatego, że każde zwiększenie prędkości o wiele zmniejsza stabilność auta, i gdy wozisz się niską prędkością, czerpiąc mimo wszystko przyjemność z jazdy. To ma urok i jest ciekawym doświadczeniem. I jak się do tego przyzwyczaisz, jest naprawdę miło. Wiesz, że Twoje bezpieczeństwo zależy w dużej mierze od tego jak będziesz jechał. Jeżeli nie skupisz się odpowiednio… hmm… Lepiej może tego nie rozważać. Dlatego nigdzie się nie spiesząc jedziesz oszczędnie 70-80 na godzinę albo jeszcze mniej i nikt Ci nie może powiedzieć, że się wleczesz. Jest to bowiem uzasadnione.

Zdecydowanie rozpoznawalny już w okolicy Passat B2 wraz z legendarnym wśród moich znajomych busem T3.

Jednakże, kiedy w końcu ponaprawiasz co trzeba w swoim cudeńku… Kiedy wymienisz części, które są już tak zniszczone, że właściwie powinny się rozsypać dawno temu (ale działały, bo to w końcu pieprzone VW)… Zaskoczą Cię możliwości Twojego auta. Jego styl a nawet gracja.

Czytaj dalej

Otagowane , , , , , , , , , , ,

News

Po pierwsze, chciałbym podziękować wszystkim czytelnikom bloga. Dzięki Wam łączny licznik wyświetleń dobił w ostatni weekend do 5000. Niewiele, jak na prawie dwa lata prowadzenia bloga, ale też nie był on specjalnie jakoś promowany, nie zasypywałem spamem w komentarzach wszystkich blogów na necie. W każdym razie pięć tysięcy odwiedzin cieszy.

Po drugie, po dłuuuugim czasie w końcu ukazał się dalszy ciąg przygód starego Galdera. Na stronie TEJ stronie znajdziecie drugi rozdział Podróży do Vertril. Nie jestem zadowolony z niego tak jak z rozdziału pierwszego, ale mam nadzieję, że następne wyjdą lepiej (bo będą na pewno).

Czytaj dalej

Piękne klasyczne samochody vol.1

Nie, nie będzie to o Impali ani Mustangu, choć niewątpliwie są klasykami. Będzie o autach produkowanych dosłownie chwilę przed epoką plastiku i elektroniki. O autach, które jeszcze niedawno służyły ludziom na co dzień. Teraz odchodzą w zapomnienie, jeździ ich już coraz mniej a zużyte egzemplarze trafiają na samochodowe grobowce.

Passat B1. Elbląg. Dawno temu latem, zdjęcie zrobione przeze mnie telefonem SE W300i.

Czytaj dalej

Otagowane , , , , , , , , , , , ,