Tagged with ford

Nie jeździłeś? Nie oceniaj. Fiesta mk3.

Wczoraj byliśmy z Radkiem w Kwidzynie. Wiecie, normalny taki wypad dwóch kumpli. Można pogadać o ważnych sprawach (i bzdurach), przejść się po mieście (albo powozić od ronda do ronda), zjeść coś (czy też wypić). Nie byłoby w tym wypadzie nic dziwnego, gdyby nie parę faktów.

Fakt nr 1. – jest zima. Śnieg i lód na drogach skutecznie zmniejsza bezpieczeństwo jazdy i utrudnia poruszanie się. Na szczęście droga od Sztumu do Kwidzyna była już przejezdna w stopniu dobrym. Do Sztumu bowiem asfalt był pokryty w zależności od miejsca większą bądź mniejszą warstwą śniegu i lodu. W Kwidzynie było bezpiecznie. Jedynie niektóre parkingi były nieodśnieżone. Mimo wszystko jednak wyjazd można było uznać za ryzykowny, rodzice nakłaniali mnie do pozostania w domu. Cóż, jak będę starszy, żonaty i dzieciaty to sobie podaruję wyjazdy w takie warunki. Obecnie każde nieplanowane wydarzenie odbieram jako przygodę. Trzeba przecież mieć co wspominać na starość. Czytaj dalej

Otagowane , , ,

Nowa miłość! ;]

Uwaga: Jeżeli szukasz szczegółowych informacji na temat tego auta – zjedź na dół wpisu. Tam znajdziesz linki.

Znalazłem nową miłość, a stało się to przez przypadek. Dzisiaj brat surfował sobie po sieci i nagle powiedział do mnie po prostu: “Opel Monza trzy zero gie es e”. Jak on mi każe sprawdzić jakiś samochód, to albo go znam i się nim już jaram, albo – jeżeli nie znam – okazuje się zajebisty i mam nową zajawkę. Nazwa skojarzyła mi się z Mantą, innym Oplem. Pomyślałem więc, że auto znam. Wyszukałem w googlach. Pierwsze co, to włączyłem filmik na youtube. Samochód zmiażdżył mnie rozcierając po dwudziestu kilometrach asfaltu. Obejrzyjcie, a później czytajcie dalej.

Czytaj dalej

Otagowane , , , , , , , ,