Miłość nie wybiera. Czy coś.

Pierwszego razu się podobno nie zapomina. I wszystkie następne porównuje się do właśnie tego pierwszego. Coś w tym jest. Passat b2 był pierwszym samochodem, w którym spędziłem tak wiele czasu i przejechałem tyle kilometrów… Wciąż porównuję do niego wszystkie kolejne. I jak widzę dwudziestocentymetrową dźwignię zmiany biegów to mną rzuca. A taka jest w polo 86c2f, które mamy w rodzinie. Zmiana biegów to ohyda. Nie zrozumcie mnie źle – w T3 dźwignia jest jeszcze dłuższa. Ale tetrójką się jeździ jak autobusem, więc długa dźwignia tworzy pewien klimat… Którego nie lubię w osobówkach! Zmiana biegów w aucie z manualną skrzynią to czynność, którą wykonuje się bardzo często podczas jazdy, więc powinna sprawiać przyjemność tak samo jak skręcanie kierownicą. Jakoś w passacie b2 wszystkie powyższe kryteria były spełnione. Do tego ułożenie pedałów gazu, sprzęgła i hamulca – było doskonałe. Dlatego ciężko mi przeżyć, że volkswagen w modelu polo już tego tak dobrze nie wykonał.

Jak sobie przypomnę jazdę bedwójką… Dokładnie pamiętam twardo-miękkość jego zawieszenia, wysiedziany fotel kierowcy, jego reakcje na skręcanie kierownicą, na wciśnięcie gazu (zwłaszcza w turbodieslu…), a nawet to, jak ciasno było na tylnej kanapie, kiedy siedziało się tam w trzy osoby :D. Cudne auto. No właśnie… A może nie samo auto, tylko wspomnienia pierwszego powiewu wolności we włosach, zaraz po zdaniu prawka? Właśnie tak się zastanawiam – czy tęsknię za autem, czy za młodzieńczym szaleństwem i nie wymaganiem niczego poza tym, by jeździło? Jakoś nie liczyło się wtedy, że jest pordzewiały a na jednych drzwiach brakuje listwy. I że trzeba porządnie walnąć klapą bagażnika, żeby się zamknęła. Nie przeszkadzał brak klimy, ani centralnego zamka. Bo jak już wsiadłeś i przekręciłeś kluczyk, to odpalił i był gotów zawieźć Cię na koniec świata. A przynajmniej takie sprawiał wrażenie.

Kurde, odpocząłem już, muszę sobie znowu kupić jakiegoś vw z tamtych lat :D.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: